Kaistlanie

„Gdy towarzysze zbiegną,

Moce, furie przeminą,

Zasłoń się bracie swą tarczą,

Zimna stal będzie twą siłą.”

 Napis na bramie kaistlanckiej szkoły rycerskiej.

Zdjęcie 21.08.2017, 19 50 20

Z listu Adrienny Naliri do jej przyjaciela Arcyksięcia Naitlandii, Firiona z rodu Lwa:

„Mój książę

Kontynuuję swą podróż po Wyspach Anteor, aby tak jak kazałeś poznać wszystkie narody. Coraz bardziej mi jednak tęskno za naszą ukochaną wyspą i zaczynam żałować że w ogóle wypłynęłam. Nie zamierzam jednak cię zawieść, bądź spokojny. Brakuje mi po prostu twego wsparcia i obecności bliskich.

Po anarchijczykach, zdecydowałam się odwiedzić ich „braci-sojuszników” kaistlanów i przyznam szczerze że w porównaniu z tymi pierwszymi miałam z nimi mozolną przeprawę. Ponad dwa czterdziestodnie musiałam spędzić w ich państwie zanim udało mi się nabrać rzetelną opinię.

Kaistlanie bowiem są bardzo zamknięci w sobie. Spokojni i wyciszeni. Wszystko przeżywają gdzieś w głębi, starając nie obnosić się z własnymi emocjami. Poznanie ich okazało się nie lada wyzwaniem, aczkolwiek z czasem nabrali do mnie zaufania. Ostatecznie piękna młoda kobieta przekonuje wszystkich.

W Cesarstwie witano mnie huczną ucztą pełną piwa i tańców. Kaistlanie woleli kameralne spotkanie przy delikatnej muzyce skrzypiec i kieliszku wybornego wina. Przyznam szczerze że tym mnie z miejsca uwiedli, nigdy nie lubiłam hałasu i tłumów większych uroczystości. Ostatecznie udowodnili też iż idealnie wpasowują się w określenie „Stworzeni do Spokojnego Szczęścia”, którym magowie ich zazwyczaj opisują. Ich kultura stoi na bardzo wysokim poziomie.

Podczas przebywania w Luxnerze, co pewnie Cię wysoce zainteresuje, przypadkiem miałam drobną styczność z ich wojskiem. Bogowie, nigdy w życiu nie widziałam takiej dyscypliny! Oglądając ich manewry zastanawiałam się kilkukrotnie nawet czy na pewno patrzę na ludzi. KAŻDY z nich reagował identycznie, niczym idealnie dopasowany fragment całości. Nie jestem wojskową, nie mam pojęcia czy coś podobnego sprawdziłoby się w walce, ale z pewnością robi wrażenie.

Jedyne co może boleć w kaistlanach jako sojusznikach to ich chłód oraz niechęć do magii. To pierwsze wydaje się cechą narodową i nie sądzę aby prędko ją zmienili. Zaś awersja do czarodziejów wynika chyba ze względów historycznych.

Pożegnałam Kahvel i ruszam dalej. Wierze iż w dalszej podróży uda mi się odwiedzić Naitlandię aby się z tobą zobaczyć mój książę.

Twoja kochająca Adrienna

Królestwo Kaistlanii, rok 568 od zesłania Pana.

Informacje ogólne:

Nazwa: Kaistlanie

Typ narodu: Boski

Przynależność narodu: Drugie Państwo Światła. Bezimienny Bóg.

Cechy charakterystyczne: Spokojni, cierpliwi, zamknięci w sobie

Symbol: Złota korona na szarym tle

Znane postacie: Arion Wyzwoliciel, Rycerz Wschodu, Doweriusz Desson

Miejsce zamieszkania: Kahvel. Później również Devines

Złoty wiek: Niemal cała Era Logiki.

Preferowana siła: Techno-Magia

Narodowa broń: Miecz i kusza

Klasyczne cechy wyglądu: niebieskie oczy, jasne blond włosy, bardzo jasna cera.

Poprzedni wpis opowieści o frakcjach:

Przedstawienie frakcji – Anarchijczycy

Następny wpis opowieści o frakcjach:

Przedstawienie frakcji – Kalwadorczycy

________________________________________

Wersja posta : 1.2