„Gdy towarzysze zbiegną,
Moce, furie przeminą,
Zasłoń się bracie swą tarczą,
Zimna stal będzie twą siłą.”
Napis na bramie kaistlanckiej szkoły rycerskiej.

Z listu Adrienny Naliri do jej przyjaciela Arcyksięcia Naitlandii, Firiona z rodu Lwa:
„Mój książę
Kontynuuję swą podróż po Wyspach Anteor, aby tak jak kazałeś poznać wszystkie narody. Coraz bardziej mi jednak tęskno za naszą ukochaną wyspą i zaczynam żałować że w ogóle wypłynęłam. Nie zamierzam jednak cię zawieść, bądź spokojny. Brakuje mi po prostu twego wsparcia i obecności bliskich.
Po anarchijczykach, zdecydowałam się odwiedzić ich „braci-sojuszników” kaistlanów i przyznam szczerze że w porównaniu z tymi pierwszymi miałam z nimi mozolną przeprawę. Ponad dwa czterdziestodnie musiałam spędzić w ich państwie zanim udało mi się nabrać rzetelną opinię.
Kaistlanie bowiem są bardzo zamknięci w sobie. Spokojni i wyciszeni. Wszystko przeżywają gdzieś w głębi, starając nie obnosić się z własnymi emocjami. Poznanie ich okazało się nie lada wyzwaniem, aczkolwiek z czasem nabrali do mnie zaufania. Ostatecznie piękna młoda kobieta przekonuje wszystkich.
W Cesarstwie witano mnie huczną ucztą pełną piwa i tańców. Kaistlanie woleli kameralne spotkanie przy delikatnej muzyce skrzypiec i kieliszku wybornego wina. Przyznam szczerze że tym mnie z miejsca uwiedli, nigdy nie lubiłam hałasu i tłumów większych uroczystości. Ostatecznie udowodnili też iż idealnie wpasowują się w określenie „Stworzeni do Spokojnego Szczęścia”, którym magowie ich zazwyczaj opisują. Ich kultura stoi na bardzo wysokim poziomie.
Podczas przebywania w Luxnerze, co pewnie Cię wysoce zainteresuje, przypadkiem miałam drobną styczność z ich wojskiem. Bogowie, nigdy w życiu nie widziałam takiej dyscypliny! Oglądając ich manewry zastanawiałam się kilkukrotnie nawet czy na pewno patrzę na ludzi. KAŻDY z nich reagował identycznie, niczym idealnie dopasowany fragment całości. Nie jestem wojskową, nie mam pojęcia czy coś podobnego sprawdziłoby się w walce, ale z pewnością robi wrażenie.
Jedyne co może boleć w kaistlanach jako sojusznikach to ich chłód oraz niechęć do magii. To pierwsze wydaje się cechą narodową i nie sądzę aby prędko ją zmienili. Zaś awersja do czarodziejów wynika chyba ze względów historycznych.
Pożegnałam Kahvel i ruszam dalej. Wierze iż w dalszej podróży uda mi się odwiedzić Naitlandię aby się z tobą zobaczyć mój książę.
Twoja kochająca Adrienna
Królestwo Kaistlanii, rok 568 od zesłania Pana.„
Informacje ogólne:
Nazwa: Kaistlanie
Typ narodu: Boski
Przynależność narodu: Drugie Państwo Światła. Bezimienny Bóg.
Cechy charakterystyczne: Spokojni, cierpliwi, zamknięci w sobie
Symbol: Złota korona na szarym tle
Znane postacie: Arion Wyzwoliciel, Rycerz Wschodu, Doweriusz Desson
Miejsce zamieszkania: Kahvel. Później również Devines
Złoty wiek: Niemal cała Era Logiki.
Preferowana siła: Techno-Magia
Narodowa broń: Miecz i kusza
Klasyczne cechy wyglądu: niebieskie oczy, jasne blond włosy, bardzo jasna cera.
Poprzedni wpis opowieści o frakcjach:
Przedstawienie frakcji – Anarchijczycy
Następny wpis opowieści o frakcjach:
Przedstawienie frakcji – Kalwadorczycy
________________________________________
Wersja posta : 1.2
